26 października to Światowy Dzień Donacji i Transplantacji. Przeszczepienie narządu może uratować życie, a przeszczepienie rogówki pomóc odzyskać wzrok. W SPZZOZ Powiatowym Szpitalu Specjalistycznym w Stalowej Woli zespół Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii rozwija działania na rzecz dawstwa narządów i tkanek.

Z danych Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji – Poltransplant, na koniec września 2026 roku, na Krajowej Liście Osób Oczekujących na Przeszczepienie znajdowało się aż 1 683 oczekujących. Najwięcej osób czeka na nerki (869), serce (358), wątrobę (234) oraz płuca (178).

Dawstwo narządów oraz liczba transplantacji w Polsce w ostatnich latach wzrasta, a każdy skuteczny przeszczep daje kolejnemu choremu szansę na dalsze życie. Według danych Poltransplantu, od stycznia do końca września 2026 roku wykonano w Polsce 1 721 przeszczepień narządów od zmarłych dawców. – W ten proces włącza się również nasz szpital, w którym w 2026 roku pobrano narządy od dwóch zmarłych dawców, a byłoby ich więcej, ale z różnych przyczyn zostali zdyskwalifikowani. Za każdym takim pobraniem stoi ogromna praca zespołu medycznego – mówi Małgorzata Juda, pielęgniarka oddziałowa Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz szpitalny koordynator transplantacyjny.

Mimo rosnącej liczby przeszczepień potrzeby wciąż są ogromne. Obok wspomnianych 1 683 osób na Krajowej Liście Osób Oczekujących na przeszczepienie narządu,  jeszcze więcej, bo aż ok. 3 tys. osób czeka na przeszczepienie rogówki. – Dla nich, taki zabieg może oznaczać odzyskanie wzroku i większą samodzielność w codziennym życiu. Właśnie dlatego rozpoczęliśmy współpracę z Bankiem Tkanek Oka, aby pozyskiwać również te tkanki i poszerzać możliwości pomocy chorym. Pracujemy ciężej, rozwijamy się, ale chcemy wspierać dawstwo tkanek i narządów w każdym możliwym wymiarze – dodaje Małgorzata Juda.

Należy jednak podkreślić, że priorytetem zespołu medycznego zawsze pozostaje ratowanie życia pacjenta. Dawstwo pośmiertne można rozważać dopiero po stwierdzeniu śmierci mózgu, zgodnie z obowiązującymi procedurami i z poszanowaniem woli osoby zmarłej. Szczególnej wrażliwości wymaga rozmowa z rodziną, która właśnie straciła bliskiego. Proces pobrania narządów wymaga ścisłej współpracy personelu szpitala, Poltransplantu oraz zespołów pobierających narządy.

– Mamy bardzo dobrze wykwalifikowany personel i nowoczesne monitorowanie, które pozwala szybciej dostrzegać niepokojące zmiany oraz odpowiednio reagować. Doświadczenie zespołu i dostęp do aparatury pomagają nam sprawnie prowadzić opiekę nad dawcą i utrzymywać prawidłową czynność narządów do czasu pobrania. W tej pracy czas ma ogromne znaczenie, musimy być w pełni dyspozycyjni  – podkreśla dr Ewa Grygiel, lekarz kierująca Oddziałem Anestezjologii i Intensywnej Terapii w stalowowolskim Powiatowym Szpitalu Specjalistycznym.

Za procedurą medyczną kryją się także trudne emocje. Zespół towarzyszy bliskim osoby zmarłej w chwili straty, a jednocześnie odpowiada za działania, od których zależy szansa na leczenie innych chorych. – Koordynacja pobrania jest bardzo obciążająca. Spotykamy się ze śmiercią i cierpieniem rodziny,  a równocześnie pracujemy pod presją czasu, aby zachować narządy w jak najlepszym stanie. Wiemy, że ktoś bardzo ich potrzebuje. Od naszej pracy zależy ich stan w chwili pobrania, a to wpływa na powodzenie przeszczepienia u biorcy. Ta odpowiedzialność towarzyszy całemu zespołowi – przyznaje koordynatorka.

– Mamy duże wsparcie Dyrekcji szpitala, która umożliwia nam podnoszenie kwalifikacji i udział                w szkoleniach. Dzięki temu możemy rozwijać nasze kompetencje i lepiej przygotowywać się do tak wymagających zadań – zaznacza Małgorzata Juda.

O dawstwie warto rozmawiać z bliskimi za życia. Znajomość naszej woli może pomóc rodzinie przekazać ją personelowi medycznemu w najtrudniejszym momencie. Każde skuteczne pobranie oznacza szansę na życie lub poprawę zdrowia dla osób oczekujących na przeszczepienie. – Transplantacje to trudny temat, ale nie powinniśmy go unikać. Każdy z nas może świadomie zadecydować: zgłosić się do Centralnego Rejestru Sprzeciwów – jeśli nie życzy sobie zostać ewentualnym dawcą narządów po śmierci, bądź też poinformować najbliższych, że takim dawcą może ewentualnie zostać i podpisać oświadczenie woli wyrażające zgodę na pobranie po śmierci tkanek i narządów do przeszczepienia. Takie oświadczenie ułatwia później bliskim osoby zmarłej oraz lekarzom uszanowanie wyrażonej woli – mówi Beata Barcicka-Kłosowska, dyrektor SPZZOZ Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli.